Obowiązki spółdzielni mieszkaniowej w zakresie remontów

Kupując mieszkanie w bloku sporo ludzi sądzi, że naprawy i remonty elewacji ich nie będą dotykać finansowo a płacony czynsz wystarczy na pokrycie wszystkich potrzebnych modernizacji i napraw. Otóż nie zawsze tak jest. Konserwacja dachu czy malowanie elewacji najczęściej kosztuje więcej niż spółdzielnia mieszkaniowa w swoich zasobach ma, a inwestor, który wybudował dane domy mieszkalne nie zawsze zostawia zapis w umowie, że do niego należą naprawy i remonty. Najczęściej jest tak, że aby odbyło się malowanie dachów, wymiana parapetów czy założenie domofonu w bloku, wszyscy mieszkańcy muszą się na to sami zrzucić i po akceptacji pomysłu przez zarządcę wybrać przedstawiciela, który remont będzie nadzorował. Tak więc potrzebne są na tego typu naprawy nie jedynie prywatne pieniądze mieszkańców, ale także ich czas. Mimo, że mieszkania w bloku dają taki komfort, że nie potrzeba zakupować opału na zimę i palić w piecu, to i tak trzeba na nie przeznaczać co roku dodatkowe pieniądze, które nie wynikają z potrzeby opłacenia rachunków czy czynszu. Decydując się na mieszkanie w bloku znaczna ilość ludzi myśli, że czekają na nich opłaty standardowych rachunków i czynsz, a tymczasem jest jeszcze choćby fundusz remontowy i zbiórki pieniędzy na remonty, których co jakiś czas każdy budynek potrzebuje, a nie są one przewidziane w planie na ten rok. Czasami zdarza się, że po zimie pilnie potrzebna jest konserwacja dachu, na która fundusz remontowy nie ma pieniędzy, więc muszą się zrzucić mieszkańcy, aby każdy mógł spać spokojnie bez obaw, że dach zacznie przeciekać czy w budynku powstanie wilgoć. Oczywiście nie zawsze zbierane są pieniądze na drogie remonty, czasami są to drobne kwoty na przykład opłata za pomalowanie drzwi wejściowych, bo ktoś niechcący je uszkodził i zdrapał kawałek farby, czy też potrzebny będzie zakup nowej klamki do okna na danej klatce schodowej, gdyż stara się zepsuła.